Tydzień w stresie/ Wyzwanie 24 dni !!!

Wiem, że nie mam tu zbyt wielu czytelników, ale i tak przepraszam za nieobecność.
Musiałam przerwać treningi… Ponieważ… Już od kilku dni spóźniała mi się miesiączka, a mianowicie cały tydzień… Z uwagi na to, że podejrzewałam możliwość ciąży ćwiczenia zostały wstrzymane. Dziś jednak Przyszły moje dni i od jutra mogę wrócić do ciężkiej pracy nad sobą. Dlaczego ciężkiej??? Wybieram się wraz synem na wakacje do przyjaciółki do Szczecina na małe wakacje. Zapowiedziała mi również wizyty nad basenami nie krytymi i jeziorem… Muszę się jakoś ogarnąć do czasu wyjazdu, chociaż troszkę lub modlić się, aby nie było upałów, bo nie wiem co zrobię. Pływać na szczęście nie potrafię, więc nikt nie będzie mnie namawiał, do nakładania stroju kąpielowego, a syn będzie pod opieką ciotki :) i ratowników oczywiście :)
Więc zaczynam 24 dniowe maxxx wyzwanie.
Zestawy hard z zeszytu fitness do tego przeprosiny z pasem. Warzywa i multum wody! Woda, woda i jeszcze raz woda ! Zero słodyczy ! Nie skuszę się na nic !
Trzymajcie za mnie kciuki :)